Przygotowania
do UEFA EURO 2012™:
Poznaj odpowiedź >
Zadaj pytanie Archiwum pytań
Transport, drogi, komunikacja miejska
Stadion
Bezpieczeństwo i służby medyczne
Strefy dla fanów
Wolontariat
Informacja i promocja
Baza hotelowa
Inne
Rygle giganty już na stadionie
Sześć największych, długich na 36 metrów, ponad stutonowych rygli na wrocławskim stadionie zostało już zamontowanych. To jedne z największych prefabrykowanych elementów konstrukcyjnych, jakie kiedykolwiek w historii zamontowano na stadionie.
Każdy ma 36 metrów i waży 110 ton. Samo zbrojenie waży bagatela 40 ton. Główny wykonawcy, firma Max Boegl w ciągu niespełna dwóch dni zamontował już sześć tych ogromnych rygli. Docelowo na budowie wrocławskiego stadionu tych największych rygli zamontowanych zostanie 50. Montaż tych pierwszych posłużył za okazję do spotkania na przyszłej murawie mediów z biznesmenami, przedstawicielami wrocławskiego magistratu, głównego wykonawcy, firmy Max Boegl (wśród nich sam Joachim Boegl, a także Gerhard Hupfer, z zarządu firmy) i inżynierów ze spółki Wrocław 2012, nadzorującej budowę. Ku zaskoczeniu wszystkich na stadionie pojawił się także, m.in. Dariusz Szpakowski. Nie zabrakło również Ryszarda Tarasiewicza, trenera piłkarskiego Śląska.
Spotkanie (środa, 25.08.) rozpoczął prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz: - Wśród tych, którym należy się podziękowanie, chciałem wymienić jeszcze taką instytucję, która się nazywa Krajowa Izba Odwoławcza, która całkiem niedawno podjęła bardzo słuszną decyzję - zaczął prezydent, nawiązując w ten sposób do sporu z Urzędem Zamówień Publicznych, który został rozstrzygnięty na korzyść Wrocławia. - Montaż pierwszych rygli to pewien przełom w budowie, który i dowód na to, że stadion powstanie na czas.
Wkrótce głos zabrał Jens Stark, dyrektor kontraktu z firmy Max Boegl. - Chcieliśmy, żeby to dziś był ten dzień montażu pierwszego rygla, ale nie udało nam się tego terminu dotrzymać. Jesteśmy dwa dni do przodu - mówił pół żartem, pół serio. Tymczasem sam montaż odbywa się w nocy - między 22 a 24 - przy użyciu dwóch potężnych dźwigów.
I choć wrocławski stadion jeszcze nie przypomina tego, które na co dzień odwiedza komentator TVP Dariusz Szpakowski, to powoli zaczyna robić wrażenie. - Myślę, że to dobrze, że nie ma w nim pewnych podobieństw do innych obiektów, które znam, czy przeniesienia żywcem pomysłów z jakiejś innej konstrukcji. Wrocław może więc być dumny z tego, że stadion w ich mieście będzie wyjątkowy - oceniał Dariusz Szpakowski. A na pytanie, czy stadion będzie w stanie zapełniać się regularnie w całości, odpowiedział: - To wszystko zależy od Śląska Wrocław, ale myślę, że Rysiek Tarasiewicz już wykonuje kawał dobrej roboty, patrząc jak zaczęli ten sezon. A skoro będzie we Wrocławiu piękny stadion, to tak jak w Teatrze Wielkim nie wypada wystawiać chały, tak samo na takim stadionie trzeba grać wielkie spektakle.
A pierwsze potyczki piłkarzy już latem przyszłego roku.
Tekst i foto: spółka Wrocław 2012.
Wszystko o wrocławskim stadionie: http://2012.wroc.pl






















